3 Metody Nauki Które Warto Znać Ucząc Się PowerShella

Nie wiem jak Tobie, ale mi wiedza w szkole nie wchodziła do głowy łatwo. Najczęstszym sposobem nauki było powtarzanie, powtarzanie i … powtarzanie. Pamiętam jak dziś, pierwsza klasa szkoły średniej, koniec drugiego semestru i zagrożenie z geografii mimo solidnej czwórki na półrocze.

Niestety nauczyciel nie należał do tych uprzejmych. Jednak po kilku wędrówkach z oczami jak kot z Shreka umożliwił mi poprawę oceny. Otrzymałem swoją szanse

http://paczakutek.blox.pl/resource/kot_shrek_oczy.jpg

http://paczakutek.blox.pl/resource/kot_shrek_oczy.jpg

Po kilku dniach, obkuty na blachę, zestresowany jak przyszły ojciec na porodówce odpowiadałem na kolejne pytania, aby dostać upragnioną dwóję na koniec. Po tym wszystkim miałem mocne postanowienie. Nigdy więcej nie dopuścić do takiej sytuacji.

Patrząc z perspektywy czasu ciężko tą sytuacje ocenić jednoznacznie. Co prawda tak jak sobie powiedziałem tak zrobiłem. Jednak doprowadziło to do tego, że geografii nie uczyłem się inaczej jak poprzez powtarzanie. I nie pytaj mnie ile z tego pamiętam.

Uczyć się vs. nauczyć

Jakiś czas temu przeczytałem książkę „Włam się do mózgu” autora popularnego kanału na YouTube – Polimaty. Książka pogłębiła moje przekonanie, że można uczyć się i nigdy nie nauczyć. Zakuć owszem, ale po to, aby zdać i zapomnieć.

Wracając do książki.

Radek Kotarski, autor ww. książki, przedstawia szereg sposobów efektywnego uczenia, które praktykujemy wbrew pozorom częściej w życiu dorosłym niż w czasach szkolnych.

Jedną z metod jest metoda SPT (ang. subject-performed task lub self-performed-task), która jest niczym innym jak zamienianie teorii w praktykę. Myślę, że nauka jakiegokolwiek języka programowania bez tego nie istnieje.

Kolejna metoda to, metoda testu zderzeniowego, w której sprawdzamy i testujemy swoją wiedzę a w konsekwencji uczymy się na popełnionych błędach. Pewnie słyszałeś z milion razy dogmat, ucz się na błędach. Ci doświadczeni dodają, że najlepiej nie na swoich

Jeszcze inną metodą jest „nauka na nauczyciela”, w której uczymy się przez naukę innych. Tutaj można przytoczyć słowa Alberta Einsteina, „Jeżeli nie potrafisz czegoś prosto wyjaśnić – to znaczy, że niewystarczająco to rozumiesz.”.

Książkę polecam, ponieważ opisanych w niej metod jest dużo więcej. Czemu jednak wspomniałem akurat o tych trzech metodach? Gdyż sądzę, że są to najlepsze sposoby nauki i zdobywania wiedzy. Chociażby mój blog jest przejawem jednej z wymienionych metod.

Czego się uczyć?

Najlepiej, aby było to coś, co sprawia nam przyjemności i widzimy praktyczne zastosowanie nowej umiejętności. Dla mnie „czymś” takim jest PowerShell.

Dlaczego PowerShell?

Ponieważ PowerShell jest fajnym, uniwersalnym toolem. Wykorzystać go można przy zarządzaniu Exchange Server, SQL Server, Windows Server, Hyper-V, System Center, Azure i nie tylko. Pomaga automatyzować, ograniczyć błędy a zaoszczędzony czas możesz przeznaczyć na to co lubisz 🙂

Dla tych którzy nie są przekonani, ale nie tylko, przygotowałem dokument. Znajdziesz w nim 10 powodów, dla których warto. 5 kroków, od których zacząć pracę z konsolą PowerShell oraz 15 poleceń cmdlet, które uważam, że warto znać już na samym początku.

Gdzie ten dokument?

Dokument jest dostępny na platformie AkademiaPowershell.pl. Możesz go pobrać już teraz a już niedługo kolejne porady jak poznać krok po kroku środowisko Powershell.

Z pasją poświęcam czas na zdobywanie wiedzy w zakresie szeroko rozumianej Data Platform. Zachwycony językiem skryptowym Windows PowerShell. Swoją wiedzę, doświadczenia i spostrzeżenia opisuję na blogu.

Leave a Reply

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *