Sprawdź, co robią Twoje indeksy – sys.dm_db_index_usage_stats

Bieganie, sport, który stał się bardzo popularny, nie ma, co się dziwić. Dostarcza sporą dawkę endorfin. Dzięki temu paradoksalnie mimo zmęczenia czujemy się pełni energii. To uczucie wielu ludzi nakręcą, biegają i  częściej. Takie podejście może powodować pewne kłopoty bo więcej nie znaczy lepiej.

Pewnie czytasz i się zastanawiasz, co ma bieganie do baz danych? Bo raczej nie o bieganiu wpisu się spodziewasz. Odpowiadam, z bazami jest trochę jak z bieganiem. Przesadzając z ilością treningów możemy doprowadzić do gorszych rezultatów i samopoczucia, przesadzając z indeksami możemy doprowadzić do spadku wydajności. Żeby móc to jednak stwierdzić, niezbędne są dane, które trzeba zbierać i analizować.

czytaj dalej

Zrezygnuj z GUI, czyli Windows Server Core

Mniejsze wymagania dotyczące przestrzeni dyskowej, pamięć RAM, mniejszy obszar ataków, mniejszy obszar do zarządzania, mniej poprawek, mniejsza czas niedostępności. To główne zalety Windows Server Core. Czym jest w takim razie Windows Server Core? Jest niczym innym jak odchudzoną wersją Windows Server, w której najbardziej zauważalną różnicą dla administratora jest brak interfejsu graficznego. 

czytaj dalej

Kilka faktów na temat migracji SQL Server do Microsoft Azure

Tym razem o migracji SQL Server z tradycyjnego środowiska do chmury publicznej. Pokrótce o tym, jakie Microsoft Azure daje nam opcje, jakie są ich zalety i wady. Czym się charakteryzuję Azure SQL Database i na ile SQL Server na Azure VM różni się od serwera on-promise.

czytaj dalej

Always Returns Success – dlaczego? Jenkins i PowerShell

Od jakiegoś czasu mam przyjemność obcować z narzędziem typu Continuous Integration i Continuous Delivery, a konkretnie mowa o Jenkins. Chciałbym podzielić się swoimi spostrzeżeniami a w obszarze tego narzędzia w zestawie z pluginem PowerShell, którego główie używam. Dzisiaj będzie o…

czytaj dalej

O sprawności i testach kopii zapasowej

Wyobraźmy sobie sytuacja. Słoneczny lipiec, w samochodzie w pełni zadowolona rodzina zmierzająca na wyczekiwane wakacje. Po dobry kilkunastu kilometrach coś nie gra, konieczny postój. Niby nic takiego, tylko przebita opona.

I tutaj nasuwa się pytanie, kiedy ostatnio zaglądałeś na swoją zapasówkę w aucie? Masz w ogóle koło zapasowe czy zestaw naprawczy? Jeśli zestaw to czy wiesz jak go użyć? Szczerze, ja nie wiem.

Pewnie się teraz zastanawiasz, co ma przebita opona do kopii zapasowej, a no ma.

czytaj dalej